Nasze motto:
Jesteśmy szkołą, która pomaga zrozumieć świat!
Jest tylko jedna droga, która wiedzie człowieka do prawdziwej doskonałości: twarda szkoła życia.

Publiczna Szkoła w Żdżarach

Font Size

SCREEN

Cpanel

Rys historyczny Publicznej Szkoły w Żdżarach

Już od XV wieku w miasteczkach nad górną Prosną zakładano szkoły, oczywiście egzystowały one przy kościołach. W 1403r. w Bolesławcu pojawia się rektor Augustyn. Z tegoż miasteczka w latach 1400 - 1501 na Uniwersytecie Krakowskim studiowało 6 studentów.Według wizytacji biskupa Łaskiego na terenie dzisiejszego powiatu wieruszowskiego ministrowie (nauczyciele) pracowali w : Bolesławcu, Cieszęcinie, Czastarach, Dzietrzkowicach, Łubnicach, Wieruszowie i Wójcinie. W tej ostatniej miejscowości raczej nie było rektora, gdyż ludność skarżyła się na proboszcza, że ten nie chce trzymać takowego. A w styczniu 1522r. oficjał wieluński nakazał parafianom poprawić szkołę w Wójcinie.Ówcześni nauczyciele mieszkali w domkach, najczęściej przy kościele, mieli kawałek roli, pobierali ustaloną zapłatę, np. w Wieruszowie po 8 groszy, w Łubnicach po 16 groszy, w Dzietrzkowicach po 48 groszy.Synody kościelne często określały warunki utrzymywania i prowadzenia szkół, szczególnie w okresie reformacji, chcąc jakby zapobiec niewłaściwym wpływom nowinek religijnych. Dlatego rektorami mieli być ludzie odpowiedni pod względem moralnym i posiadający wykształcenie. Plebani minimum dwa razy do roku musieli wizytować szkoły. Nawet nakazywano jakie książki mogą być czytane i jaki ma być ubiór uczniów.Nowy rozwój szkół nastąpił pod koniec XVIII wieku. Jednak jeszcze w pierwszej połowie tego stulecia dostrzegamy szkoły zaledwie w Mieleszynie i Bolesławcu (mieszczanie budowali dopiero szkołę, a nauczał organista), a w Wieruszowie nie ma nawet ustanowionego funduszu na szkołę. Natomiast w Bolesławcu co najmniej od połowy XVIII stulecia istnieje jeszcze jedna szkoła – przeznaczona dla młodzieży żydowskiej.Dopiero Komisja Edukacji Narodowej zreorganizowała oświatę. Szkoły parafialne stały się elementarnymi. W ziemi wieluńskiej co 27-my obywatel odbierał wychowanie. Pojawia się wówczas i szkoła w Żdżarach.W miejscowościach dzisiejszej gminy Bolesławiec funkcjonowały cztery szkoły elementarne, które kształciły 111 uczniów. W pobliżu Żdżar (w promieniu 5 km) pracowało osiem szkół.

SZKOŁA W ŻDŻARACH DO WYBUCHU DRUGIEJ WOJNY ŚWIATOWEJ

Z powodu bazy źródłowej nie możliwe staje się dokładne określenie roku powstania szkoły w Żdżarach. Na pewno istniała w czasach Komisji Edukacji Narodowej. A w 1790r. uczyło się w niej 15 uczniów (10 chłopców i 5 dziewczynek). Kolejne wzmianki dotyczą roku 1839, gdzie odnotowano budowę nowej szkoły. Służyła ona ponad pół wieku. Z początkiem nowego stulecia, w 1904r. po raz kolejny mieszkańcy wystawiają nowy budynek szkoły.Pierwszym nauczycielem, znanym z imienia i nazwiska, był Kazimierz Cichecki. Przybył do Żdżar w 1903r. Dwa lata później zakłada szkolny zespół orkiestry dętej. Początkowo liczy on 12 członków - uczniów szkoły w Żdżarach, Chruścinie, Mieleszynie i Bolesławcu. Grupa ta uczestniczy w uroczystościach szkolnych i wiejskich. Pod kierownictwem Cicheckiego działają do momentu wyjazdu tego ostatniego ze Żdżar, czyli do roku 1909.Nowy nauczyciel Włodzimierz Szewczuk przybywa niedługo. Prawdopodobnie pozostaje rok lub dwa. Wiemy na pewno, że dekretem Kuratora Oświaty w Łodzi w dniu 17 lutego 1928r. na kierownika Szkoły Publicznej w Żdżarach powołany zostaje Andrzej Maciejewski. W pamięci mieszkańców utrwalił się on znacznie wcześniej, jako dobry pedagog. Zmarł latem 1938r. Od jesieni obowiązki kierownika pełnił Ignacy Domański.Kiedy w Żdżarach pojawia się drugi nauczyciel – trudno jest ustalić. Przypuszczalnie w połowie lat dwudziestych podniesiono stopień organizacyjny, a na początku lat trzydziestych miejscową szkołę zaklasyfikowano do grupy wieloklasowych o stopniu 3 klasowym, z 6 oddziałami zasadniczymi. Pracowali wówczas : Andrzej Maciejewski, Daniela Drożdżewska i Józef Tanierski, a tuż przed wybuchem drugiej wojny : Ignacy Domański, Józef Tarniewski i Domicela Cierkosz. Wymiar godzin obowiązkowych wynosił : dla kierownika 20 godzin, dla nauczyciela 30 godzin.W okolicznych szkołach zatrudnienie i stopień organizacyjny kształtował się w zależności od potrzeb. Oczywiście w Bolesławcu było 7 klas, nieco mniej w Mieleszynie, a w ogóle jednoklasowa placówka funkcjonowała w Goli. I tam też uczył jeden nauczyciel, ale najwięcej, bo aż pięciu pracowało w Mieleszynie. Średnio na jedną placówkę przypadało dwóch nauczycieli.

Na podstawie opracowania mgr Piotra Zawada

TO SIĘ WYDARZYŁO...

Jesteś tutaj: Home Historia Szkoły